Blog > Komentarze do wpisu

WŁADYSŁAW BEŁZA (1847 - 1913 r.) "ZIMA"

Zima

Władysław  Bełza

Na niebie chmury,

Dołem tumany,

Wicher ponury

Miecie przez łany.

Pożółkło błonie,

Kwiatów już nie ma,

W białej oponie

Zbliża się zima.

 

Aniołki z nieba

Sypią nam runem:

Już cała gleba

Śpi pod całunem.

Rzeki, strumienie,

Lód w więzach trzyma!

Próżne złudzenie:

Ach! To już zima!

 

Smutno i mroźno 

W chacie na błoni;

Wiatr piosnkę groźną

Po szybach dzwoni...

Trudno się myśli,

Zbyć smutnej szaty,

Chociaż mróz kryśli

Na oknach kwiaty.

 

Dziwne to kwiatki,

Co zima rodzi!

Drżą biedne dziatki,

Gdy mróz nadchodzi...

"Chleba" - biedaki

Żebrzą oczyma:

Rzućcie grosz jaki

Bo idzie zima!



niedziela, 03 grudnia 2017, 2009sara46

Polecane wpisy